Świetne kwalifikacje

Marcin Jaros wraz z Robertem Lukasem i Dominikiem Kotarbą-Majkutewiczem rywalizują w ten weekend w prestiżowym wyścigu Hankook 12H Italy-Mugello. Polska załoga fantastycznie zaczęła zmagania zdobywając trzecie pole startowe w klasie przed tą morderczą rywalizacją.

Dzisiaj rano kierowcy mieli okazję zapoznać się z torem oraz panującymi warunkami podczas oficjalnej sesji treningowej. W trakcie ostatecznych przygotowań samochodu do 12-godzinnej rywalizacji każdy z zawodników zasiadł za kierownicą Porsche 911 GT3 Cup, a polska załoga znalazła się na szóstym miejscu w klasie 991.

W kwalifikacjach, które zadecydowały o ustawieniu na starcie samochód przejął Robert Lukas, który wziął na swoje barki wykręcenie najlepszego czasu okrążenia. Jazda nie była łatwa z powodu sporego tłoku, jednak bielszczanin, znany ze startów w Porsche Supercup, zdołał przejechać jedno okrążenie z czasem 1:54.318, co dało mu trzecie miejsce w klasie 991.

Teraz na zawodników czeka start morderczej rywalizacji, która rozgrywana jest w dość nietypowym formacie. Dziś na Mugello kierowcy zmierzą się na dystansie 4 godzin, by w sobotę powrócić na tor i przy utrzymaniu kolejności z dzisiejszego finiszu przejechać pozostałe 8 godzin.

Światła na polach startowych zgasną punktualnie o godz. 14.00, a rywalizacje polskiego zespołu we Włoszech będzie można śledzić za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej http://www.24hseries.com/12h-italy-mugello.

MARCIN JAROS: – Mugello jest pięknym choć trudnym technicznie torem, co zwłaszcza przy tej liczbie samochodów w stawce sprawia, że jazda jest bardzo trudna. Podczas kwalifikacji Robert wskoczył za kierownicę i udało mu się wykręcić trzeci czas w klasie. Mogło być trochę szybciej, gdyż na najlepszym kółku został odrobinę przyblokowany przez innego zawodnika, jednak tłok na torze jest jednym z uroków wyścigów długodystansowych. Dziś czeka nas pierwsza część rywalizacji – ja rozpocznę czterogodzinną jazdę, natomiast później auto przejmie Dominik. Mam nadzieję, że unikniemy pecha i będziemy w stanie powalczyć o utrzymanie trzeciego miejsca, która wywalczyliśmy w kwalifikacjach. Trzymajcie kciuki!